Spis Treści
Wstęp
Vang Vieng (laot. ວັງວຽງ) to niewielkie miasto położone w środkowym Laosie, w prowincji Wientian, malowniczo rozciągające się nad rzeką Nam Song. Otoczone wapiennymi krasami, bujną zielenią i polami ryżowymi, od lat przyciąga podróżników z całego świata, stając się jednym z najpopularniejszych ośrodków turystycznych w kraju. To miejsce, w którym natura gra pierwsze skrzypce, a krajobraz potrafi dosłownie zatrzymać na dłużej.
Do Vang Vieng dotarliśmy autobusem bezpośrednio z Vientianu, co okazało się wygodnym i stosunkowo szybkim sposobem podróży. Już sama trasa dawała przedsmak tego, co czeka na miejscu — im dalej od stolicy, tym więcej gór, zieleni i spokoju. Po przyjeździe od razu dało się poczuć charakter tej miejscowości: luźna atmosfera, backpackerski klimat i wszechobecna bliskość przyrody.

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.
Na sam początek naszej przygody z Laosem przygotowałem dla czytelników krótki film z drona oraz galerię zdjęć z Vang Vieng, które — mam nadzieję — choć częściowo oddaje piękno Vang Vieng. Bo w sumie… co tu dużo pisać, skoro można po prostu pokazać? 🙂 Widoki z góry najlepiej tłumaczą, dlaczego to miejsce tak łatwo zapada w pamięć.
Vang Vieng w ujęciach z drona
Ujęcia nagrywałem spontanicznie, w różnych miejscach do których mi się udało dotrzeć, za pomocą drona DJI NEO 2. Część z nich bezpośrednio w mieście, część z nich na trasie do Blue Lagoon 3. Trasa ma ok. 18.5 kilometra, więc po drodze można natrafić na wiele ciekawych miejsc 🙂

Galeria zdjęć z Vang Vieng i parę ciekawostek
Po ww. trasie poruszałem się głównie wynajętym skuterem (ok 25 zł za dobę) oraz jednego dnia wynająłęm sobie MTV (Quada) za 1 Milion Kipów (LAK), czyli ok 180 zł. Podróż po okolicznych miejscowościach wewnątrz gór była strzałem w dziesiątkę.





Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.
Moim zdaniem Vang Vieng warto objechać samemu, czy to wynajętym skuterem, czy MTV (Quadem) – niekoniecznie poruszając się do znanych i turystycznych miejsc, które widać na mapie. W jednym miejscu trasy, ktoś sobie buduje zamek, w innym miejscu można natknąć się chateczki przy trasie, przy polu, gdzie miją nas bawoły, a w jeszcze innym znajdziemy restaurację z widokiem na piękne pole ryżowe.



Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.
To o czym warto również wspomnieć to to, że w Vang Vieng każdego ranka oraz wieczora turyści i lokalsi wskakują w dmuchane balony, bądź w paralotnie i oglądają całą przepiękną okolicę z powietrza, która wygląda równie imponująco z ziemi.


Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.
Finalnie, w mieście można znaleźć mnóstwo różnych ciekawych miejsc i widoczków, których na próżno szukać w Europie. Bar pełen motorów, narzędzi i dziwnych sprzętów, który prowadzi bardzo przyjazny norweg? Krowy, byki, bądź ptaki blokujące drogę na środku ulicy – znajdziecie tu to wszystko i nie tylko. Podczas jednej z podróży natrafiłem na bardzo duże bawoły na dość wąskiej, wieskiej drodze i stwierdziłem, że jednak się boję jechać dalej…



Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.
Osobiście byłem pod przeogromnym wrażeniem tego miejsca i bardzo trudno było mi się z nim pożegnać, 5 nocy minęło znacznie szybciej niż się tego spodziewałem…
Vang Vieng Polecany Nocleg
W Vang Vieng, nocowałem pod poniższym adresem: https://www.booking.com/hotel/la/ban-laos-guesthouse.en-gb.html. Nocleg ma mieszane opinie, z którymi w sumie się zgadzam – mieszkasz pod restauracją, a pokoje się znacznie różnią od siebie + brak Bungalow wprowadza w błąd.
Nie zmienia to faktu, że człowiek który zarządzał tym miejscem był bardzo wyrozumiały i pomocny, a widoki z tarasu robiły kapitalną robotę.


Wypełniając ten formularz akceptujesz naszą politykę prywatności :)