Udostępnij artykuł:

Wstęp

Do Sukhothai trafiłem po 7 godzinnej podróży busem + ok. 45 minutach podróży Tuk Tukami, za 650 TBH do Sukhothai + koszt Tuk Tuka. Oczywiście, biorąc pod uwagę dojazd na stare miasto: Historical Park Sukhothai, na którym miałem zamieszkać.

Zaczęło się od ciekawej akcji – otóż, gospodarze nie ogarnęli rezerwacji (a tak przynajmniej mi tłumaczyli) i na pierwszy wieczór trafiłem do bardzo klasycznej starej chatki…

Chata babki

…Chatą tą zarządzała starsza Pani i z tego co mówiła podnajmowała część działki gościom. Na całym terenia mieszkała jej cała rodzina, więc to było miejsce spokoju i ciszy, a nie żadnych szaleństw. Jako plus – bardzo blisko starego miasta – Wat Mahatat jest 15 minut pieszo. Na mapach nie ma tego miejsca, ale było to w poniższej okolicy – lokalizacja.

Galeria chaty babki

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.

Baandin Resort

Docelowo zaś miałem mieszkać, w Banndin Resort, do którego mnie rano przywieźli z chaty babki gospodarze. Jak się okazało i całe szczęście, bo okolica również blisko starego miasta za to miałem mnóstwo miejsca i wygody dla siebie.

Gospodarze okazali się bardzo pomocni: Sprzątanie, miła Pani, codzienna porcja kawy, herbat wody do picia, oraz pomoc w załatwieniu paru spraw takich jak: rower, czy skuter okazała się bardzo dużym ułatwieniem.

Za skuter musiałem zapłacić ok. 300 THB, za dzień, wynajmując go od jej koleżanki. Pani po mnie podjechała i miała miejsce najmu ok. 2 km obok, w centrum historycznego miasta.

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.

Galeria Zdjęć z Sukhotai

W Sukhotai, koniec końców spędziłem ponad tydzień, więc miałem okazję sporo pozwiedzać – głównie na skuterze, stąd wyjątkowo galeria będzie większa niż zwykle 🙂 Polegałem na instynkcie i generalnie zwiedzałem na czuja, niemniej bez Map Google byłoby mi ciężko wrócić, odległości były momentami ponad godzinę drogi skuterem.

Podobnie jak w Ayutthaya, zależało mi głównie na poznaniu świątyń i do tych z racji na ich odległości od siebie najłatwiej dojeźdżać skuterem; niemniej te najbardziej popularne – w centrum murów – można spokojnie przejść na pieszo lub przejechać rowerem. Natomiast, żeby dojechać do tamy, bądź Wat Tham Phrae Mae, trzeba już zainwestować w skuter.

Skuter wynająłęm u bardzo fajnej kobitki, do której mam numer. Niestety na mapach nie mogę znaleźć tego miejsca – 300 TBH dziennie.

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.

Oczywiście zdjęć z samego Sukhotai mam mnóstwo i w zasadzie wybrałem przypadkowo, te które tu upubliczniam. W centrum historycznego parku znajduje się również bardzo ładny wieczorny targ, w okolicy otoczonego fosą WATu. Po zakupieniu jedzenia każdy mógł usiąść sobie nad rzeczką i na spokojnie zjęść z rodziną – bardzo fajny sposób na wyciszenie 🙂

Sukhothai nawiedzone miejsce

Okazało się, że jedno z miejsc, które odwiedziłem było podobno nawiedzone, więc dorzucam do galerii kilka ekstra ujęć. Na mapach Google znajdziecie je pod nazwą: วัดเขาโชคชะนาง (วัดหลวงพ่อสายัณห์).

Wg. tłumaczeń z tego artykułu: https://www.amarintv.com/news/crime/48436, w okolicy świątyni znajduje się grób kobiety w ciąży, a w okolicy ktoś się powiesił, rzekomo ponad 30 lat temu… U podnóża świątyni zaś znajduje się podobno ukryte miasto Muang Lab Lae

„As for the rumors of hauntings, it’s probably because a pregnant woman’s body is buried near the abandoned temple. A sorcerer once tried to obtain love potions there but failed. There was also a woman who hanged herself at the temple entrance; that was my sister, but that was a long time ago, over 30 years ago. Others are afraid, but I’ve never encountered anything. However, the legend of the hidden city (Muang Lab Lae) is real, located at the foot of the mountain.”

Nie zmienia to faktu, że pod wielkim pomnikiem buddy jest napisane (po tajsku, że każdy kto tu wszedł otrzymał błogosławieństwo buddy od czcigodnego mnicha) 🙂

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.

Muay Thai w Sukhothai

Nie byłbym sobą, jakbtym w Sukhotai nie poszedł na Muay Thai, trafiłem przypadkiem na siłownię schowaną w uliczce i… dostałem wpierdy. Poniżej galeria oraz fragment treningu. Siłownię, którą polecam, znajdziecie tutaj: https://maps.app.goo.gl/C7BxZuDjzF5J1S6q8.

Trenowałem z mistrzem Sahachen Sonket.

Muay Thai w Sukhotai

Krótko o Sukhotai

Sukhothai to nazwa historycznego Królestwa Tajlandii (XIII-XV w.), pierwszej stolicy Syjamu, oraz współczesnego miasta i prowincji w Tajlandii Północnej, słynącej przede wszystkim z Parku Historycznego Sukhothai, miejsca wpisanego na listę UNESCO, pełnego ruin starożytnych świątyń i posągów Buddy. Nazwa oznacza „świt szczęścia”, a to miejsce uznawane jest za kolebkę tajskiej cywilizacji, gdzie rozwinął się tajski alfabet i buddyzm.  

Kluczowe informacje:

  • Historia: Była to stolica pierwszego niezależnego królestwa tajskiego, które rozkwitło w XIII-XIV wieku, osiągając złoty wiek pod panowaniem króla Ramkhamhaenga
  • Park Historyczny: Obejmuje rozległe ruiny dawnej stolicy, będące świadectwem wczesnej architektury tajskiej, z licznymi stupami, mandapami i wizerunkami Buddy. 
  • Znaczenie: W Sukhothai powstał tajski alfabet, ukształtowały się podstawy polityki i religii, a królestwo stało się fundamentem dla późniejszych państw tajskich, zanim zostało wchłonięte przez Ayutthayę. 
  • Współczesność: Dziś jest to popularny cel turystyczny, oferujący wgląd w początki Tajlandii, z możliwością zwiedzania na rowerze wśród zabytków. 

Sukhothai to miejsce o ogromnym znaczeniu kulturowym i historycznym, często określane jako początek „szczęśliwego świtu” tajskiej cywilizacji.  

Źródło: Google

Co warto zobaczyć:

  • Wat Mahathat: Główna świątynia z centralną stupą w kształcie pąka lotosu. 
  • Wat Phra Yun i Wat Sorasak: Charakteryzują się obecnością kamiennych rzeźb słoni. 
  • Wat Si Chum: Znana z gigantycznego, siedzącego posągu Buddy. 
  • Saritphong Dam: Tama z pięknymi widokami.
  • วัดเขาโชคชะนาง (วัดหลวงพ่อสายัณห์) – nie znam polskiej nazw,y idąc po schodach w górę można otrzymać błogosławieństwo od buddyjskiego bóstwa. Niemniej, materiały po tajsku mówią, że to miejsce jest nawiedzone: https://www.amarintv.com/news/crime/48436. Wygląda na to, że z tym miejscem wiążę się jakaś przerażająca historia.
  • Wat Tham Phra Mae Ya – ciekawa świątynia, ukryta w skale, spod której można iść na szlak górski (słabo oznaczony, szedłem 2h w górę w pojedynkę i zawróciłem)

W większości wypadków płaci się za wejście ok. 200 TBH + dodatkowo ok. 10 TBH za pojazd, żeby się gdziekolwiek dostać.

Uwaga: bilet nie daje dostępu do każdej ze świątyń, ale jedynie na strefy.

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć.

Film z widoczków na skuterze w Sukhotai

Mapa Sukhotai

Udostępnij artykuł:

Mogą Ci się spodobać również:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełniając ten formularz akceptujesz naszą politykę prywatności :)