Spis Treści
- 1 Wstęp
- 2 1. Kontrola Paszportowa moża być bardzo długa
- 3 2. W niektórych miastach, zaraz po wylądowaniu podchodzi do Ciebie cała zgraja taksówkarzy
- 4 3. Uważaj na dobrodusznych pomocników, gdy zabłądziłeś
- 5 4. W Medynach największych miast łatwo się zgubić
- 6 5. Twardo negocjuj ceny
- 7 6. Uważaj na osoby oferujące narkotyki (hasz)
- 8 7. Żebracy i naciągacze są wszędzie
- 9 8. Szukaj noclegów na Booking.com
- 10 9. Pilnuj swoich rzeczy i nie noś wszystkich pieniędzy na raz
Wstęp
W tym poście zamierzam się podzielić z odwiedzającymi moim osobistymi odczuciami o tym jak podróżować bezpieczenie po Maroko. Podchodzę do tego zdroworozsądkowo i mam nadzieję, przyjemnie tak, żeby umilić wszystkim podróż.
Do tej pory byłem w Rabacie, FEZie, Szafszawanie, Marakeszu, Essaouirze oraz Cascades de Ozoud poruszając się po Maroko pieszo, autobusem i pociągiem, biorąc udział w jednej zorganizowanej wycieczce. Pierwsze 3 miasta zwiedziłem razem ze swoją lubą, pozostałe 3 zwiedziłem w pojedynkę – podróżując do Marakeszu z Krakowa, przez Essaouirę i Cascades de Ozoud, żeby trafić ponownie do Marakeszu 🙂
Myślę, że w związku z tym warto się w pigułce podzielić tym na co w tym przepięknym kraju uważać:
1. Kontrola Paszportowa moża być bardzo długa
Z jakiegoś powodu, kontrole paszportowe w Maroko są bardzo długie, więc przylocie warto się uzbroić w cierpliwość. Celnicy lubią zadawać dużo pytań oraz podchodzić podróżujących. Warto mieć to na uwadzę oraz być pozytywniem na to nastawionym, ale przygotowanym.
2. W niektórych miastach, zaraz po wylądowaniu podchodzi do Ciebie cała zgraja taksówkarzy
W niektórych miastach, np. w Marakeszu, czy Rabacie – zaraz po wylądowaniu podchodzi do Ciebie cała zgraja taksówkarzy, którzy oferują tanią podwózkę do dowolnego miejsca. Warto się poważnie zastanowić czy oferowana cena jest niska. Z reguły można się dużo taniej dostać do centrum autobusem.
3. Uważaj na dobrodusznych pomocników, gdy zabłądziłeś
Zależnie od tego gdzie mieszkasz – ja mieszkałem w centrum dość dużych Medyn, m.in w Marakeszu i FEZ-ie jest niemal pewne, że po drodze zaczepi Cię jakiś gość i zaoferuje podwózkę za darmo – bądź bardzo ostrożny korzystając z takich propozycji, z reguły nigdy nie są one darmowe, po drugie jak masz mapę już lepiej iść pieszo. My, z Ewą mieliśmy jedną nieprzyjemną sytuację z Ewą w FEZie jak jeden, nieoficjalny przewodnik oprowadzał nas po Marinid Tombs, po czym, po wszystkim gdy zażądał od nas pieniędzy, a my odmówiliśmy stał się bardzo nieuprzejmy.
4. W Medynach największych miast łatwo się zgubić
Analogicznie do powyższego, w Medynach dużych miast, wewnątrz krętych uliczek jest się bardzo łatwo zgubić, zdenerować i zmęczyć. Moja sugestia jest taka, żeby usiąść w jakieś spokojnej restauracji z WIFI, naładować baterie i iść w swoim kierunku, ignorując wszędobylskich naciągaczy po drodze.
5. Twardo negocjuj ceny
Jeżeli zdecydowałe się na zakupy na rynku, pamiętaj o tym, że ceny niemal zawsze warto negocjować, a nawet trzeba. Ceny są z reguły bardzo zawyżone i niekiedy bardzo wysokie. W kulturze Marokańczyków są negocjacje, więc niekiedy nie zostaniesz źle odebrany za negocjowanie – wręcz przeciwnie.
6. Uważaj na osoby oferujące narkotyki (hasz)
Oficjalnie, w Maroko narkotyki są zakazne, bądż uważny co i gdzie od kogo kupujesz, jeżeli już Cie namówi. Policja raczej nie będzie się z Tobą patyczkować, gdy zostaniesz przyłapany, więc warto na to uważać. Z mojego doświadczenia jest to zależne od miasta i np. w takim Szafszawanie w górach raczej dużo osób paliło haszysz bez większych problemów.
7. Żebracy i naciągacze są wszędzie
Nie daj się zwieść dobrym słowom dopiero co poznanego przewodnika wycieczki, które oferuje swoje usługi za darmo oraz osobom, które Cię częstują jedzeniem dla małp oraz oferują darmową pomocą – w 99% przypadków po przyjęciu od nich podarku zażądają od Ciebie pieniędzy.
Przykłady:
- wcisnął mi gościu żarcie dla małp, po czym po chwili zaczął prosić o pieniądze
- typek oprowadzał wycieczkę po Cascades De Ouzud po czym po całej wycieczce prosił ludzi o pieniądze, a raczej im kazał (dodam, że wycieczka była płatna)
- w FEZie typek zaproponował nam, a w zasadzie nalegał na oprowadzenie nas po Marinid Tombs, zaprosił na herbatę, po czym po wszystkim zrobił awanturę, że nie ma pieniędzy
8. Szukaj noclegów na Booking.com
Upewnij się, że masz rezerwację – jeżeli chodzi o noclegi to z mojego doświadczenia raczej nikt nie oszukuje, niemnej najlepsze miejsca są z reguły zajęte, a nie wiadomo co się trafi 🙂
9. Pilnuj swoich rzeczy i nie noś wszystkich pieniędzy na raz
Ze złodziejamy się w Maroko nie spotkałem, ale zdarzyło mi się, że handlarz potrafił zajrzeć do portfela i zapytać ile masz, lub po prostu wsadzić tam łapę – jak masz mało, to albo zjedziesz z ceny, albo nie stracisz forsy. Uważam, że nie warto pokazywać za dużo pieniędzy na raz, bo dobry sprzedawca to szybko wykmini.

Wypełniając ten formularz akceptujesz naszą politykę prywatności :)